Spłaca nie swoje długi. E-Sąd w Lublinie nie widzi problemu!

Spłaca nie swoje długi. E-Sąd w Lublinie nie widzi problemu!
4.6 (91.72%) 29 votes

O tym jak działa sąd elektroniczny w Lublinie pisaliśmy już wielokrotnie na naszym blogu oraz Facebooku. Teraz na własnej skórze przekonał się o tym Pan Robert Borkowski, który został pozwany o zapłatę nie swoich długów! Teraz robi wszystko, aby mówiąc potocznie anulować dług, który nigdy nie istniał.

Wszystko zaczęło się 7 listopada, gdy Pan Robert Borkowski otrzymał informację z banku, że na jego rachunku bankowym zgromadzone środki nie wystarczą na pokrycie kwoty egzekwowanej przez komornika. Zajęcie komornicze bardzo zdziwiło mężczyznę dlatego postanowił wyjaśnić sprawę z komornikiem.

Od komornika do windykatora

Pan Robert skontaktował się z komornikiem prowadzącym postępowanie egzekucyjne – Komornik powiedział mi, że ma mój pesel, jestem winien pieniądze i muszę płacić. Polecił kontaktować się z firmą, która jest wierzycielem długów.

Oczywiście przebiegu rozmowy z firmą windykacyjną można się domyślić. Windykator stwierdził, że Pan Robert jest dłużnikiem i ma spłacić zadłużenie. Ostatecznie udało się Panu Robertowi ustalić, że początkiem wszystkiego jest pożyczka zaciągnięta w firmie pożyczkowej (parabanku), której nie spłacał terminowo i która została sprzedana do firmy windykacyjnej. Firma ta skierowała sprawę do elektronicznego sądu w Lublinie i uzyskała nakaz zapłaty na kwotę 1500 zł.

Skala rzekomego długu poraża

Pan Robert Borkowski sprawdził w Biurze Informacji Kredytowej jak przestawia się jego kartoteka i przeżył kolejny szok. Okazało się, że widnieje tam informacja o 15 kredytach i pożyczkach, których nigdy nie zaciągał. W bazie danych widniały informacje o numerze dowodu i adresie zameldowania, które nie były prawdziwe.

Pan Robert zgłosił sprawę na policję, ponieważ ewidentnie ktoś się pod niego podszywał i dokonywał wyłudzeń pieniędzy z firm pożyczkowych na jego „rachunek”. O tym, że coś jest nie tak pierwszy zorientował się Sąd Rejonowy w Radomsku, w którym złożono jeden z pozwów o zapłatę przeciwko Panu Robertowi Borkowskiemu.

– Jak okazało się po zweryfikowaniu danych personalnych, pan Robert Borkowski nie zamieszkuje w Radomsku i nigdy nie zamieszkiwał. Dane, które wskazywała strona powodowa, nie zgadzają się. Numer dowodu osobistego należy do jakiejś pani. PESEL się zgadzał, ale nie zgadzał się już adres. Widzimy, że do tożsamości jednej osoby fizycznej użyto trzech rodzajów danych, które kompletnie nie pasowały do jednej i tej samej osoby – mówi Wioletta Krawczyk, prezes Sądu Rejonowego w Radomsku.

Dla przewodniczącego sądu elektronicznego w Lublinie (tzw. e-sąd) nie ma problemu, ponieważ wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Pan Robert został pozwany w EPU, czyli elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Pozwany wskazany w pozwie został był weryfikowany w bazie PESEL, zgadzało się imię i nazwisko. Nikt nie badał, czy rzeczywiście Pan Robert zaciągał te zobowiązania. Wszystko dlatego, że w sądzie elektronicznym powód nie załącza dowodów. Jedynie powołuje się na ich istnienie i opisuje w treści pozwu co w tych dowodach się znajduje. Zatem nikt tak naprawdę nie jest w stanie w pełni zweryfikować, czy treść pozwu ma oparcie w rzeczywistości.

Jak uzyskać pomoc i anulować dług? Jak zatrzymać komornika?

Przypadek Pana Roberta Borkowskiego nie jest odosobniony. Takich osób jest w naszym kraju tysiące i wiele z nich trafia do naszej Fundacji. Niestety często jest tak, że zgłaszają się do nas po upływie 14 dniowego terminu na złożenie sprzeciwu. Wtedy o skuteczną pomoc jest zdecydowanie trudniej.

Wiele osób nie wie nawet, że sąd wydał nakaz zapłaty. Dowiadują się o tym dopiero, gdy komornik zajmie rachunek w banku albo wynagrodzenie za pracę. Wbrew pozorom, to sytuacja dużo korzystniejsza dla rzekomego dłużnika.

Zawsze wszystkie sprawy badamy bardzo wnikliwie i szukamy sposobu wyjścia z każdej, nawet z pozoru beznadziejnej sytuacji.

Źródło: UWAGA TVN

Otrzymałeś wyrok zaoczny lub sądowy nakaz zapłaty z powództwa firmy windykacyjnej, chwilówki lub banku?

Pamiętaj, że masz tylko 14 dni na złożenie sprzeciwu od wyroku lub nakazu zapłaty. Nie zwlekaj! Zgłoś się do naszej Fundacji po DARMOWĄ pomoc prawną.

Jeśli nagle pojawił się komornik, a nie wiedziałeś o sprawie sądowej, to też możemy pomóc! Jeszcze nie wszystko stracone.

ZGŁOŚ SIĘ PO POMOC PRAWNĄ
 
Pamiętaj! Termin na odwołanie się od nakazu zapłaty jest ograniczony. Każdy dzień zwłoki 
działa na Twoją niekorzyść!

Skorzystaj z naszej DARMOWEJ POMOCY prawnej!

Niczym nie ryzykujesz, a możesz stracić szansę na anulowanie długu lub wstrzymanie egzekucji komorniczej.
close-link